Kolejny turniej na który wyruszyliśmy był to turniej „MUAY THAI END K 1 BALTIC CHAMPIONSHIP”
26.03 2026 ok godziny 16 .00 wyruszyliśmy z siedziby naszego klubu ARKADIA gdzie udaliśmy się prosto na lotnisko w Alicante.
Pierwszym naszym przystankiem było lotnisko we Wrocławiu gdzie wsiedliśmy do busa i pojechaliśmy w kierunku Rygi .
Podczas naszej podróży przejechaliśmy całą Polskę i Litwę gdzie docelowo zatrzymaliśmy się na Łotwie w Rydze .Ponieważ byliśmy wcześnie przed rejestracją to odpoczęliśmy w hotelu w którym mieliśmy rezerwację „Hampton by Hilton” .Ok godziny 16,00 nasi zawodnicy zostali zarejestrowani i zważeni. W Godzinach wieczornych 20-23.00 odbył się mityng trenerski i sędziowski na którym odbyło się losowanie poszczególnych par oraz drabinek.
Zawodnicy Arkadii zostali rozstawieni w następujących klasach i kolejnościach.
1. walka nr 16. Jakub Nowakowski kat wag. 76 kg klasa N (0-5 walk) vs Emilis Putinauskas AMBER FIGHT GYM Łotwa
2. walka nr 37. .Mateo Gavilandes kat.wag 81 kg klasa N ( 0-5 walk) vs Maxymilian Beibarovs MTA Łotwa
3. walka nr 39. Ruben Llido kat.wag 67.kg klasa N (0-5 walk) vs Stephanne Muller TKACHENKO GYM Łotwa
4.walka nr 44. Azoddine Gaffa kat.wag 71 kg klasa A (5 +) vs Samilis Dzamaldajevs TKACHENKO GYM Łotwa
Walka Jakuba rozpoczęła się od ofensywy przeciwnika który był bardzo agresywny i praktycznie zdominował całą pierwsza rundę przedewszystkim technikami ręcznymi.
Początek drugiej rundy przebiegał w podobny sposób ale w połowie rundy przeciwnik zaczął opadać z sił gdzie Jakub zaczął odrabiać straty ale sędziowie dali także drugą rundę dla przeciwnika .
Trzecia runda była bardziej wyrównana a przeciwnik zaczął łapać kopnięcia Jakuba co skończyło się dla niego utratą punktu pod koniec rundy zabrakło jednak sił żeby werdykt przechylić na korzyść naszego zawodnika i ostatecznie zasłużenie wygrał zawodnik z Łotwy.
W Kolejnej walce wystąpił Mateo
Mateo w pełni kontrolował swoją walkę od pierwszej do ostatniej rundy było widać lepsze wyszkolenie techniczne oraz fizyczne
W Pełni realizował założenia taktyczne , była nawet okazja żeby zakończyć tą walką przed czasem ale sędzia zareagował dosyć często jak krwawiło przeciwnikowi z nosa i odsyłał naszego zawodnika do neutralnego narożnika dając tym samy czas na odpoczynek zawodnikowi z Łotwy.
walka zakończyła się jednogłośnym zwycięstwem naszego zawodnika .
Walkę kolejną stoczył nasz debiutant w kat wag. do 67 kg Ruben Lido.
Ruben walczył z zawodnikiem co już miał 4 walki za sobą i pokazał się z bardzo dobrej strony wszystkie rundy były stłoczone w bardzo szybkim tempie gdzie praktycznie nie było przerw.
ostatecznie nasz zawodnik przegrał na punkty gdzie była bardzo mała różnica w punktacji sędziowskiej ,tym samy Rube zaliczył bardzo dobry debiut a w tej walce wygrał zawodnik z Łotwy
Ostatnia walką tego dnia a także ostatnią walką naszych zawodników była walka Aziza
Aziz\ zdecydował żeby zawalczyć w klasie A co wiąże się z tym że będzie na pewno walczył z zawodnikiem Bardziej doświadczonym i tak też było.
Jego przeciwnik był zawodnikiem gdzie za sobą miał już bardzo dużą ilość walk amatorskich jak i zawodowych a także był zdobywca zawodowego pasa federacji KOK
Pierwsza runda przebiegała bardzo Agresywnie gdzie strona przeważająca był Aziz ku zaskoczeniu większości kibiców i trenerów.
Kolejna runda zaczęła się podobnie pod dyktando Aziza leec zawodnik z czasem zaczął odrabiać straty gdzie coraz częściej pokazywał swoje umiejętności .
w końcówce drugiej rundy Aziz otrzymał niefortunne kopnięcie w wewnętrzną część bicepsa gdzie odnowiła mu się stara kontuzja i ostatecznie lekarz nie dopuścił do zakończenia walki
Po walce Aziza zabrało pogotowie celem prześwietlenia i zbadania ręki .
Po oględzinach Aziz wyszedł ze szpitala gdzie udaliśmy się do hotelu
1,03 Po opuszczeniu hotelu udaliśmy się w drogę powrotną gdzie po drodze jadąc przez Litwę zwiedziliśmy Wilno po czym udaliśmy się w kierunku Polski na lotnisko w Modlinie tam o godzinie 5.55 wystartowaliśmy do Alicante .
Jestem zadowolony z występu naszych zawodników gdzie nabrali kolejnego doświadczenia co na pewno w przyszłości zaowocuje w kolejnych startach naszych zawodników .
Podziękowania
Michał Bilowszczuk za pomoc w narożniku
Arek ,Patryk,Łukasz za pomoc w transporcie naszego teamu









