Zapomniana relacja z gali w Lublinie 11.04 2026

Dnia 08.04.2026 wyruszyliśmy wraz z Mateo Gavilanes na turniej tym razem do Polski gdzie zostaliśmy zaproszeni na 37 edycje turnieju TFL  która miała się odbyć w Lublinie.

Był to turniej dla nas bardzo ważny z tego względu że była to pierwsza walka naszego klubowicze który wystąpić miał na zasadach pro-am w formule K1.

Przeciwnikiem Matea miał być Piotr Sędzin reprezentujący klub KIMBO Biłgoraj.

09.04.2026 spędziliśmy na odpoczynku i zwiedzaniu pięknego miasta Lublina.

10.04.2026  odbyło się ważenie  zawodników w klubie studenckim KAZIK 

podczas ważenia panowała bardzo dobra atmosfera a Mateo jak i jego przeciwnik zmieścili się w swojej kategorii wagowej  do 75 kg.Po zakończeniu ważenia udaliśmy się na obiad do stołówki studenckiej gdzie Mateo  nadrobił swoje zbędne kilogramy które musiał zbić do tej walki.

w późniejszych godzinach nocnych do nas dołączył kolejny Arkadyjczyk Jakub Nowakowski .

11,04,2026 . ok godziny 19 rozpoczął się turniej TFL 37 turniej ten był rozgrywany na dwóch płaszczyznach walki .Walki w formule boks k.k1 odbywały  się na ringi a walki MMA odbywały się w oktagonie,

walka Matea rozpoczęła się ok godz 23,00 

pierwsza runda przebiegała nie po myśli   naszego zawodnika gdzie dał się zaskoczyć w pierwszych sekundach otrzymując okrężne uderzenie z ręki po czym został wyliczony i kontynuował dalej walkę .

druga runda przebiegała również pod dyktando  naszego przeciwnika    gdzie przewyższał naszego zawodnika ilością technik nożnych 

w trzeciej rundzie Mateo próbował przechylić wynik walki na swoją korzyść ale niestety nie wystarczyło to do tego aby zwyciężyć  w tym pojedynku i pojedynek ten wygrał  zasłużenie Piotr Sędzin.Był to debiut Matea na pół zawodowym ringu jest to kolejny krok w jego karierze zawodniczej gdzie zebrał cenne doświadczenie co miejmy nadzieję zaowocuje w kolejnych startach,

chciałbym podziękować przede wszystkim Promotorowi a zarazem przyjacielowi Jackowi Sarnie za zaproszenie opiekę oraz profesjonalne przygotowanie turnieju w którym mogliśmy uczestniczyć,

Jakubowi Nowakowskiemu za to że przyjechał wesprzeć a także pomóc w narożniku .

Arkadiusz Wełna